Ostatnimi czasy częściej i częściej zaglądałam między półki w dziale słodycze. I nic w tym dziwnego, w końcu zbliżał się dzień na mój "cheat day", a raczej test słodkich pakunków z rana i przyjęcie urodzinowe z okazji 60 . urodzin mojego Taty wieczorem w porze późnej kolacji - uznajmy, że to tylko dwa oszukane posiłki :). (To już dziś! :)) I tak, szwędając się po Stokrotce.. Natknęłam się na nią.. Schowaną między kolegami, wyróżniającą się jedynie "NOWOŚCią" zapisaną na różowym tle..
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czekolada gorzka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czekolada gorzka. Pokaż wszystkie posty
sobota, 14 marca 2015
sobota, 7 marca 2015
Jubileu, NOIR fruits&flowers: Strawberry Intense
"Wystarczy, że odpowiesz sobie na jedno zaje*iście ale to zaje*iście ważne pytanie: Co lubię w życiu robić? A potem zacznij to robić!". OK, każdego ranka będę jeść skromną kostkę czekolady. Też mi wyzwanie. Po zacytowaniu Wielkiego Laski mogę wreszcie przejść do meritum - Jubileu, Strawberry Intense.
Subskrybuj:
Posty (Atom)