Czy kupując jakiś produkt mieliście wrażenie, że to po prostu błąd? Że wydajecie pieniądze zupełnie niepotrzebnie? Mieliście kiedyś tak, że robiąc zakupy wiedzieliście, że to co kupiliście będzie.. No na bank NIE BĘDZIE odpowiadało Waszym gustom? Nie zasmakuje Wam, będzie najgorszą rzeczą w waszych ustach? Nie? To zazdroszczę! Ja zamierzam być małym królikiem doświadczalnym i chciałabym przestrzegać Was przed "zakazanymi" produktami. Oto pierwszy z nich :)