Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciastka kakaowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciastka kakaowe. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 czerwca 2015

Caprisse, Ciastka kakaowe z kawałkami czekolady

Jak każdy mam wiele wad. I nie czarujcie się, nie jesteście jedynymi idealnymi, bo ideałów po prostu nie ma. Oczywiście chciałabym powiedzieć, że jest inaczej. Na bank jesteście super (wiem to!) ale zawsze komuś czegoś brakuje. W wśród grona moich maleńkich mankamentów jeden jest szczególny.. Z pewnością zbyt dużo myślę. Często siadam pod kocem z kubkiem kawy w ręku i "kontempluję sufit". O czym tak rozmyślam? O wszystkim. O rzeczach poważnych i mniej poważnych, o świecie polityki i moim nieciekawym poranku. O "życiu i śmierci", o tym co mam do zrobienia, o tym co już zrobiłam. O facetach, o jedzeniu, prognozie pogody. O złych chwilach, o zakupach, o wyborach.. Mogłabym wymieniać i wymieniać. Pech chciał, że ostatnio zaczęłam rozmyślać na temat "typowego konsumenta". Dokładniej? Zastanawiałam się ile osób tak naprawdę potrafi dość obiektywnie ocenić produkt? Powiedzieć czy coś smakuje czy nie? Ilu z nas tak naprawdę sugeruje się marką lub ceną? Po mojej głowie krążyły takie oto pytania. I miliardy odpowiedzi. Nie będę oceniać ludzi, nie lubię pluć jadem i bić piany. Powiem o sobie. Czy sugeruję się marką i ceną? Wydaje mi się, że nie. Wchodzę do sklepu. Kupuję ciastka od Emco, za marne grosze. Wracam do domu uradowana wręcz i przeszczęśliwa! Ba, łudzę się że za te 2 złote kupiłam ósmy cud świata. Czy sugeruję się marką i ceną? A czy osoba kierująca się "firmą" nie znosiłaby Milki, a zajadałaby się, dajmy na to, zwykłą Goplaną? Dla mnie cena nie gra roli. Tanie nie znaczy złe, wszystkiego warto w życiu spróbować. Czy jestem obiektywna? Ostatnimi czasy przekonuję się, że tak. Z resztą sami się przekonacie, myślę że już w przyszłym tygodniu :). 

A Ty, kierujesz się marką i ceną?

Ostatnio w drodze ze "szkoły" wpadłam do Żabki, zupełnie nie wiem po co. Czasem wydaje mi się, że wchodzę tam odruchowo. Urodziłam się z takim żabkowym "tikiem". Oczywiście nie wyszłam z pustymi rękami. Dzisiaj przedstawię Wam produkt Caprisse, zwykłe-niezwykłe Ciastka kakaowe z kawałkami czekolady.