Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mieszko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mieszko. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 maja 2015

Mieszko, Duet

Kolejny raz nawiedziła mnie blokada pisarska, stąd też niestety brak jakiegokolwiek słowa wstępu. Nie myślcie, że z tym nie walczę. Pare ładnych chwil spędziłam nad pustą e-kartką. Jednak nic nie udało się wykrzesać. Liczę, że szybko mi to przejdzie. Całe moje jestestwo w końcu opiera się na owijaniu i laniu wody, a samo przechodzenie do konkretów nie jest moją mocną stroną.

Duet od Mieszko to produkt ,z którym w Auchan (jak i w ogóle), spotkałam się pierwszy raz. Nie powiem, że nie ale zapewne to było właśnie motorem napędowym do podjęcia decyzji o kupnie. Słusznej? Ekhm, z perspektywy czasu widzę, że wszystkie moje wybory, każdy jeden, nie są najlepszą z możliwych opcji. Czasem zastanawiam się, co tak naprawdę siedzi w mojej głowie i pcha mnie do robienia takich, a nie innych "głupot"? Co to za głos podpowiada mi, by robić rzeczy, które mogłabym sobie darować? Głębsza kontemplacja. 

czwartek, 2 kwietnia 2015

Mieszko, Criks

Miał być dziś przecudowny wpis o zupełnie innym produkcie. Pech chciał, że wcięło mi zdjęcia i niestety będę musiała zrobić powtórkę z rozrywki (średnio fajnie). Jednak nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło! Dziś przedstawiam Wam małe maleństwa, które wyhaczyłam w "dziale grubaska", "ścianie płaczu", "raju na ziemi" w Auchan! :)